fhgsddgfhjdfcghhfgxgxcvf

sobota, 31 października 2015

Nie mam co wstawiać, więc wstawiam zdjęcia

No dobra. To nie tak miało być.
Znowu zapomniałam o blogu. I niestety nie tylko o blogu. Trochę mi się ostatnio nałożyło różnych problemów, przez co nie miałam ani weny do tworzenia ani głowy do niczego. Ale... założyłam tego bloga niemal jednocześnie z podjęciem ostatecznej decyzji, że chcę zdawać na grafikę. I przez dwa lata to całkiem nieźle działało. Świadomość, że ktoś patrzy na to co robię i zastanawia się, czy mi się uda gdzieś dostać czy nie. Ale nigdy nie chciałam, żeby to miejsce ograniczyło się tylko do tego. Więc teraz nie pozostaje mi nic innego jak dać znać, że nadal jakoś żyję i podzielić się zaległymi zdjęciami z wakacji.

Ok, najpierw Bieszczady:






































 Czy ktokolwiek wie, jak ta roślina się nazywa?  : O 

































 Przemyśl.









 Zegar na wieży Muzeum Dzwonów i Fajek w Przemyślu. 










Łódź, choć i tak tego nie widać:

Herbaciarnia "Niebieskie Migdały", polecam.  : 3








































Muzeum "Dętka" czyli kanały pod Łodzią.



























 Gdańsk. Taka oto instalacja z planetami stała na rynku.

















 Ogród w Oliwie.












 Muzeum Zegarów Wieżowych.


  


















 Fontanna w Sopocie.


















"Dar Pomorza"















3 komentarze:

  1. Byłaś na Połoninie Wetlińskiej? Wydaje mi się, że pod koniec lata robiłam zdjęcia dokładnie tym samym kępom roślin, niestety nie wiem jak się nazywają. W ogóle to udane zdjęcia, to z gramofonem mnie urzekło. I muzeum Dętka wygląda świetnie, nie miałam pojęcia, że jest takie. A po lekturze książek z uniwersum Metro 2033 na wszelkie tunele i kanały patrzę z większym zainteresowaniem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, standard, Wetlińska, Caryńska i Tarnica. :) Jakbyś kiedyś miała okazję, to polecam zwiedzenie łódzkich kanałów. ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Herbaciarnia - przecudowny ciepły klimat i bardzo ciekawa perspektywa. Aż chce się sięgnąć po filiżankę herbaty. To z gramofonem mogłabym mieć na ścianie :D
    Widok miasta zachęca do spacerów.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń