fhgsddgfhjdfcghhfgxgxcvf

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Okładka

Tym razem wpadam tu tylko z jednym obrazkiem. Ale niedługo powinien mi przyjść mój nowy aparat, więc będę mogła udokumentować moje rysunki i obrazy z zajęć i nadrobić zaległości w ich publikowaniu. :)

A tymczasem:

Okładka książki na zlecenie Pawła Atamańczka. Od razu zaznaczam, że nie została przeze mnie w całości zaprojektowana, ale zrobiona według pomysłu autora, który podesłał mi obrazowy szkic, pokazujący gdzie co ma się znajdować. Do mnie należało zrealizowanie tego projektu.

Okładka w całości wygląda tak:


A tak prezentuje się ilustracja bez napisów:


Powiększać, oczywiście.
Na dziś tyle. Ale mam nadzieję, że wrócę niebawem. :)


9 komentarzy:

  1. Gratulacje! Kariera się rozwija, to fajnie ;)
    Ilustracja jednak lepiej wygląda bez napisów. Jakoś coś jej odejmują.
    I fajnym pomysłem (pisarza?) było to drzewo jako jako grzbiet książki.
    Pozdrawiam i powodzenia ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli się jeszcze okaże, że okładka po części jest matowa i błyszcząca i to matowe jest mięciutkie takie, to o mamo ja chcę tę książkę dla samej okładki <3 Gratuluję serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo jaka super okładka, gratulacje :) Szczególnie podobają mi się las i zarośla, to jak nikną we mgle, i te paprotki (?) w lewym dolnym rogu. Postaci też wyszły bardzo dobrze. No nie powiem, zazdroszczę takiej okazji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie wszystkie okazje, jakie miałam do tej pory wynikły z tego, że odpowiedziałam na ogłoszenie przyuważone na deviantarcie. :)

      Usuń
  4. Świetna praca! To musi być niesamowite uczucie, zobaczyć swoje dzieło na półce w księgarni, gratuluję! :) Bardzo podoba mi się roślinność i głębia lasu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie! Jeden z bardziej złożonych projektów jeśli chodzi o ilustracje. Super, że podejmujesz się takich wyzwań. Oby więcej. I czekam niecierpliwie na prace z uczelni.

    OdpowiedzUsuń
  7. Generalnie spoko, tylko ten opis z tyłu trochę nieczytelny i napisy na grzbiecie są odwrotnie. Powinno być tal, żeby kładąc książkę na czwartej stronie okładki, napis można było swobodnie przeczytać. Tu u Ciebie będzie wtedy do góry nogami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tekst z tyłu chyba ostatecznie poszedł biały. W każdym razie autor sprawdzał, jak wychodzi w druku i mówił, że jest ok. Co do napisów, gdy patrzę na książki na półkach, to widzę zarówno tak pisane tytuły jak i w drugą stronę. To już chyba zależy od osobistych preferencji.

      Usuń