fhgsddgfhjdfcghhfgxgxcvf

niedziela, 23 lutego 2014

Trolololol

Z okazji ferii narysowałam coś swojego i dla siebie. Postać wymyślona jakieś trzy lata temu, w założeniu do pisaniny, którą mam gdzieś w odległych planach. :D  Powiedzmy, drugoplanowa. Na razie zbieram sobie postaci, miejsca, pomysły i takie tam. W takiej wersji przyszedł mi do głowy od razu i od tamtej pory nie był prawie w ogóle modyfikowany.


Trudno mi jednak stwierdzić, czy mi wyszło, czy nie, więc mam do was prośbę - pytanie, z jaką cechą/cechami charakteru wam się kojarzy. Będę wdzięczna za wskazówki. :)
Aha, i oglądać w pełnym rozmiarze, bitte. 

A poza tym:


Akryle, 100 x 70, na podstawie zdjęcia, które zrobiłam w ogrodach zamku Książ. Kolorystykę trochę zmieniłam.

sobota, 15 lutego 2014

Arlin

Kolejne zamówienie. Tym razem przedstawiam Arlin - główną bohaterkę książki Adriana Atamańczuka o tymże tytule.  : )
Grafika czarna na koszulkę, podłużna, jak zapewne widać, na zakładkę.
Poza tym jest to też mój pierwszy sprzedany koncept (projekt) postaci. Więc jeśli ktoś inny będzie ją rysował, to opierając się na mojej wizji. ;)


Rysowanie postaci z książek to dosyć ciekawa sprawa. Na podstawie opisu, zdjęć i wskazówek trzeba zaprojektować kogoś tak, by autor zaakceptował ową wizję. Strój był w zasadzie moją improwizacją. Przy okazji dowiedziałam się czegoś o budowie kuszy, której w końcu i tak nie widać, bo została zarzucona na plecy. Rękojeść noża częściowo wzorowana jakiejś szabli (gdy jestem w jakimś muzeum, robię zdjęcia co ciekawszych eksponatów, które potem mogą posłużyć za inspirację ;) ). 

piątek, 7 lutego 2014

Ołówek

No to stary dobry ołówek. :)


100 x 70. Moja pierwsza martwa natura była tematycznie podobna, też metalowe przedmioty. Była na o połowę mniejszym formacie, a męczyłam się z nią przez kilka zajęć (5?), i jeszcze musiałam kończyć w domu, podczas gdy z tą uwinęłam się w ciągu dwóch z kawałkiem, czyli jakieś 7 godzin. Wciąż za długo, no ale jakiś postęp jest.  :)


50 x 70. Skrzypce strun nie miały, więc nie próbowałam ich dorysowywać, bo zapewne bym zepsuła.


A3, przerysowane z jakiejś książki kucharskiej. Marmolada pomarańczowa. :P

I szkice lusterka na A4.