fhgsddgfhjdfcghhfgxgxcvf

niedziela, 29 września 2013

Przerywnik zdjęciowy

Nie znam się na fotografii i nie posiadam odpowiedniego aparatu, ale... co tam. Zawsze to coś, co można wstawić, a może akurat komuś coś wpadnie w oko. Jeszcze trochę i zacznę odkopywać swoje handmade'y w stylu miniaturowych mioteł i poduszek. :P

Przejrzałam kiedyś swoje zdjęcia (głównie wakacyjne) z ostatnich lat i stwierdziłam, że kilka z nich po lekkim retuszu można nawet pokazać publicznie.

So:


Kapsułka przeciwbólowa w stylizacji smoczego jaja.



Kolejka na Pancir w Czechach.



Wiedeń.

Tu też.

Dom Hundertwassera.


Jakieś jezioro na polskim wybrzeżu.

Ustka.


Tu też.


I tu.



Zjazd z Gubałówki.

Toruń.





Szydłowiec.

Las w Siczkach.

5 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia! :)

    A co do sprzętu - ja swoje zdjęcia robię telefonem, także wiesz.. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No i faktycznie, zdjęcia wpadają w oko. Mnie zwłaszcza te zimowe (cieszę się już na te opadające liście, a potem śniegi!), to mgliste z kolejki i to ze statku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też się nie znam na fotografii mimo to bardzo lubię robić zdjęcia. Z twoich najbardziej podoba mi się te zamglone i zimowy las.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się chyba najbardziej podobają te zdjęcia z Wiednia. Ale fajnie się je wszystkie ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  5. wow... piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń