fhgsddgfhjdfcghhfgxgxcvf

wtorek, 18 czerwca 2013

Tusz

Kolejny z dziwnych przedmiotów, który stoi u mnie na półce... pamiątka, którą przywiozła mi siostra z Grecji.






Naszło mnie na wymyślanie dziwnych strojów, z czego jeden nawet udało się wytuszować. Miałam dla niej fajne buty, ale znowu zaczęłam rysowanie głowy na środku kartki i nogi się nie zmieściły. Nie ma to jak przemyślana kompozycja. Tak, wiem, ma dziwną rękę, ale zauważyłam to po fakcie.





Wniosek po skończeniu tego rysunku: nie umiem rysować włosów tuszem. Moja stalówka wyraźnie się wtedy buntuje i urywa w połowie linii. Więc pozdejmowałam z półek kilka mang, zastanawiając się "jak oni to robią".





Wniosek? Nadal nie mam pojęcia jak to robią.

Taka jeszcze ciekawostka - odkryłam nową opcję w Photoshopie (adjustments > threshold), która całkiem fajnie sprowadza wszystko do czerni i bieli. Dla przykładu mój husarz wygląda wtedy tak:


3 komentarze:

  1. Nie marudź, fajne te włosy :)
    Do tuszu trzeba odwagi (przynajmniej mnie jej trzeba), bo co maźniesz, to na wieki wieków, a nie jak ołówkiem: błąd? nie szkodzi, wymażemy!
    :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się ta dziewczyna i jej strój. Ma tylko takie masywne nogi i za krótką tę rękę. Ja też zawsze tak zacznę robić i kończy się na tym, że mam samą głowę, i trochę tułowia. Według mnie bardzo fajne włosy, trochę wprawy i będą świetne.
    Ten prezent to wazon?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miniaturowa amfora. Ale nie da się do niej nic wlać. ; )

      Usuń