fhgsddgfhjdfcghhfgxgxcvf

niedziela, 5 maja 2013

Trochę realniej

Staram się rysować coraz bardziej zróżnicowane rzeczy. A czego jeszcze nie było? Nooo, nie licząc spersonifikowanej dynii, na przykład... jedzenia.




Nie do końca przekonuje mnie biała czekolada, więc wstawiam też wersję łysą. O ile mi wiadomo, takie ciasto nie istnieje, więc nie mam szans na zjedzenie go. A szkoda.    ^ ^

No to jeszcze pierwsze starcie z farbami ( 5 kolorów tempery i karton 50 x 70 cm) na moich zajęciach. Już wiem, że nie jest to moja ulubiona technika. Tak, to dobre wytłumaczenie dla czegoś, czego się nie umie.



Uwaga! Kolor, który widzisz, zawsze Cię oszukuje! On jest podstępny i próbuje Ci wmówić, że do cienia wystarczy dodać czarnego, do światła białego, a do niebieskiego trzeba użyć niebieskiej farby. A to, co jest czarne wcale takie nie jest. Martwa natura zrobi wszystko, by wywieść Cię w pole.

Na koniec mała prośba. Jeśli ktoś ma chwilę, będę bardzo wdzięczna za subiektywne wskazanie jednej lub kilku grafik (na deviantarcie lub blogu) które najbardziej nadają się na szkolny konkurs graficzny. Z góry dziękuję! : ]


9 komentarzy:

  1. Omnomnom.. Az mi smaka na te ciasto zrobiłaś...
    No i według mnie tez jest lepsze w wersji bez białej czekolady. Chociaż zastanawiałabym się, czy talerzyk nie jest trochę krzywo, ale, mnie się nie słucha w takich sprawach ;)
    Martwa natura to zło wcielone. I masz rację, że to co niebieskie NIE jest niebieskie. Przekonałam się tego podczas jakże żałosnych prób w szkole (skończyło się na tym, że robiłam pracę w domu zamiast na lekcji, a efekt końcowy choć mnie zadowolił, nauczzycielka "udoskonaliła" poprawiając kontury markerem -.-").
    A co do prac: ja jestem jak najbardziej za faraonem, choc urzekła mnie też praca pt. Flower i Rainy Day.
    Ale wybór i tak nalezy do Ciebie, więc..
    Pozdrawiam ciepło^^
    Caro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, talerzyk był przerysowywany z mojego własnego zdjęcia, ale był pusty, więc może ciacho nie klei się z nim perspektywicznie? No a zresztą wiadomo, że różne rzeczy się dzieją ze szkicem podczas rysowania i czasem się w trakcie w sposób dziwny przesuwa. :P

      Co co za nauczycielka, która maże czymkolwiek po czyjejś pracy (jakakolwiek by by była?) : / Współczuję, że musiałaś użerać się z taką.

      Wielkie dzięki za radę! : )

      Usuń
    2. Haha, tez się zastanawiam co to za pani.
      W każdym razie gdy zwróciłam jej uwagę dostałam przysłowiowego opeera, bo ona zna się lepiej :P

      A za "radę" nie dziękuj, w końcu sama się u mnie udzieliłaś ;D
      Caro.

      Usuń
  2. Świetne ciacho, tylko nie leży na talerzu :) sprawia wrażenie lekko lewitującego. Biała czekolada to maskuje, więc ta wersja jest moim faworytem ;) nawet jeżeli wygląda trochę bardziej jak drewniane wiórki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak to właśnie jest, jak się rysuje z wyobraźni. Następnym razem, jak będę chciała zilustrować jakieś pożywienie, poszukam modela na talerzu. xD

      Usuń
  3. Nie wiem czy wytrzymałabym ślinotok tworząc coś tak apetycznego :D Podpisuję się pod komentarzem Rynn, z wiórkami czekolady lepiej wygląda. Po prostu cień przy krawędzi ciastka jest za mocny. A podoba mi się ta grudkowata faktura z tyłu ciastka, to jakiś specjalny pędzel/filtr?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw zwykłym pędzlem porobiłam plamki i cętki, tam gdzie ta czekolada wystaje, a potem filtr plastic wrap. : )

      Usuń
  4. Smacznie wyglądają te ciastka. Bardziej podoba mi się wersja z czekoladą, bo nie widać tak tego talerzyka (ciastko bardziej na nim leży). A co do martwej natury to nie wyszło źle. Mi się bardzo podoba, zwłaszcza zasłona w tle i obrusy. Ta pomarańczowa miska nie wygląda tak dobrze jak reszta rysunku ;). No, ale świetna praca.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Zjadłabym to ciastko... Teraz będzie za mną chodzić cały dzień ;D Martwa natura całkiem, całkiem. Dzbanki i draperia jest ok.
    Pozdr. :)

    OdpowiedzUsuń