fhgsddgfhjdfcghhfgxgxcvf

niedziela, 26 maja 2013

Szkice

Znowu nie mam na nic czasu...
Pozaczynałam ostatnio kilka dosyć wymagających rzeczy, które teraz czekają na swoją kolej. Aktualnie siedzę nad najbardziej chyba szczegółowym rysunkiem (a w zasadzie grafiką) z jakim miałam do czynienia. Ale to nie może być zrobione byle jak!  :)

Ale w międzyczasie, żeby nie było, że zapomniałam o własnym blogu zaraz po jego założeniu, trochę szkiców. Szkice, jak to szkice - niedopracowane, pomazane, dosyć schematyczne.



 Z mojej "Małej Księgi Zwierząt".




 Pani po prawo z podręcznika od polskiego. Jakiś oświeceniowy obraz. Reszta to swobodne bazgroły z głowy.



 Szkic z zajęć dodatkowych i koleżanka rysująca inną koleżankę.   : P



Zszywacz i pokrywka od cukierniczki, która stoi mi w pokoju w celach dekoracyjnych. Tak, pokrywka. Cukierniczki już dawno nie ma.  ^ ^


niedziela, 5 maja 2013

Trochę realniej

Staram się rysować coraz bardziej zróżnicowane rzeczy. A czego jeszcze nie było? Nooo, nie licząc spersonifikowanej dynii, na przykład... jedzenia.




Nie do końca przekonuje mnie biała czekolada, więc wstawiam też wersję łysą. O ile mi wiadomo, takie ciasto nie istnieje, więc nie mam szans na zjedzenie go. A szkoda.    ^ ^

No to jeszcze pierwsze starcie z farbami ( 5 kolorów tempery i karton 50 x 70 cm) na moich zajęciach. Już wiem, że nie jest to moja ulubiona technika. Tak, to dobre wytłumaczenie dla czegoś, czego się nie umie.



Uwaga! Kolor, który widzisz, zawsze Cię oszukuje! On jest podstępny i próbuje Ci wmówić, że do cienia wystarczy dodać czarnego, do światła białego, a do niebieskiego trzeba użyć niebieskiej farby. A to, co jest czarne wcale takie nie jest. Martwa natura zrobi wszystko, by wywieść Cię w pole.

Na koniec mała prośba. Jeśli ktoś ma chwilę, będę bardzo wdzięczna za subiektywne wskazanie jednej lub kilku grafik (na deviantarcie lub blogu) które najbardziej nadają się na szkolny konkurs graficzny. Z góry dziękuję! : ]