fhgsddgfhjdfcghhfgxgxcvf

piątek, 31 marca 2017

Leśmian i syreny i magowie, czyli co można robić na projektowaniu graficznym

Well, koniec z modelami i martwymi naturami.
Zadania na studiach robią się coraz dziwniejsze i coraz bardziej nieprzewidywalne, a ja mimo przeciwności losu staram się jakoś poukładać wewnętrznie. Chyba jakoś się udaje. ;)
Do końca studiów będę zajmować się grafiką wydawniczą, grafiką cyfrową i różnymi formami ilustracji.



Ten oto uroczy wir powstał jako cyfrowa przeróbka monotypii. Monotypia, czyli plamy tuszu (bardziej lub mniej przypadkowe) odbite na papierze. Do tych plam cyfrowo został dorysowany wir i efekt możecie podziwiać powyżej. ;)


Ilustracje do legendy o ruinach kościoła w Trzęsaczu. Można ją przeczytać np. tutaj: http://www.bajkowyzakatek.eu/2010/12/polskie-legendy-o-kosciele-w-trzesaczu.html  Muszę przyznać, że rysowanie średniowiecznych mnichów i syren jest miłą odmianą po tym, co robiłam wcześniej. ;)






Grafika pod tytułem "podróż".

Oraz fragment "Szewczyka" Leśmiana. Tak, wiem, że momentami trudno przeczytać, ale zadanie miało być zrealizowane w jak najbardziej "artystycznej" formie, by zaprezentować możliwości wybranego kroju pisma.










Na koniec kolejna zakładka dla A.M.Chaudiere.


A jak już jesteśmy w tych klimatach, to już niedługo (mam nadzieję!) podzielę się tu szkicami całej rodzinki magów, której zapowiedź patrzy na was tutaj. Tak, to na studia. :D






Bywajcie!

środa, 9 listopada 2016

Prywatna kolekcja chmur, czyli co widać z okna?

W związku z nowymi przedmiotami na studiach, niebawem powinny się pojawić rzeczy różniste, ale zanim to nastąpi... mała ciekawostka. Chciałabym zaprezentować wam pewną kolekcję.

Tak jakoś wyszło, że od dłuższego czasu, gdy coś za oknem mnie zainteresuje, robię zdjęcie. Niektóre są jeszcze z komórki, więc jakość nie jest za dobra, ale większość zrobiłam bardziej cywilizowanym sprzętem i zupełnie przypadkiem wyszło z tego coś ciekawego. Zdjęcia nie były ani specjalnie kadrowane, ani obrabiane (w niektórych lekko podkreślony kontrast i to wszystko). Czysta dokumentacja tego, co znajdowało się za oknem.





















P.S. Jakby ktoś się zastanawiał - szóste piętro.

środa, 12 października 2016

Zakładka, kot ninja i coś tam jeszcze


Hej hej, dzień dobry.


 Kolejna zakładka i projekt postaci na zlecenie A.M. Chaudiere.

 Rysunek na zajęcia (i żeby poćwiczyć rysowanie dachów). Zadanie - cokolwiek narysowane tylko czarną linią. A4, cienkopisy.
I teraz pełna uwaga! Na tym rysunku jest kot! xD  Ktoś go może widzi? :D


  
I jeszcze szybkie szkice do mojego opowiadania (które byłoby skończone, gdyby nie to, że utknęłam z jednym szczegółem na samym końcu <3). Kot z poprzedniego rysunku w wersji powiększonej.

niedziela, 18 września 2016

Zdjęcia z Niecki Nidziańskiej

Park Zdrojowy w Busku.














Gdzieś na ulicy.
Solec Zdrój.
Stawy hodowlane gdzieś w okolicach Wiślicy. Znalazłam je dzięki mapom Google :D (polecam, dobry sposób na szukanie ciekawych miejsc, chociaż często może się okazać, że tam się nie da dojechać ani dojść).



Klasztor cystersów w Jędrzejowie.