fhgsddgfhjdfcghhfgxgxcvf

sobota, 24 czerwca 2017

Ilustracje wszelakie

Witajcie!

Sesja zdana, więc czas na wpis z kilkoma zadaniami z semestru.













Palindrom, czyli komiks, który może być oglądany w obie strony.
Niżej zdjęcia po wydrukowaniu. Trochę się niestety poprzesuwało, ale już nie będę wnikać, czy to ja gdzieś zrobiłam błąd, czy drukarnia.  ;)
>LINK<  do pełnego rozmiaru, bo blogspot nie pozwala wklejać dużych grafik w jakiś cywilizowany sposób.
 >fullview<














 Grafika mająca udowodnić jakąś absurdalną i nieprawdziwą tezę. ;)  Inicjał miał być zrobiony w starym stylu, a reszta zdania oraz ilustracja miały być nowoczesne.

 

 
 Stworzenie mające być połączeniem ptaka, ssaka i ryby. 
 
 
Ilustracja pokazująca życie Słowian we wczesnym średniowieczu.















I jeszcze raz magowie, już w ostatecznej wersji


W następnym wpisie będzie książka dla dzieci, muszę ją tylko jakoś przygotować do prezentacji. ;)

środa, 3 maja 2017

Szkice, zdjęcia i mały bonus

Hej hej,
 


Oto realizacja zadania polegającego na zaprojektowaniu jednej postaci i kilku osób z jej najbliższego otoczenia. Jak widać, zdecydowałam się na emerytowanego maga. :D  Która z postaci najbardziej wam się podoba?

Teraz parę zdjęć z łódzkiego Ogrodu Botanicznego:






Oraz jedno zdjęcie jeszcze z zeszłego roku z Radomia, o którym kompletnie zapomniałam. ;)
 

I na koniec dwa ogłoszenia.

Po pierwsze: jeśli ktoś akurat miałby ochotę coś poczytać, to zapraszam do przeczytania mojego opowiadania. Ma jakieś 20 stron A4 i trudno mi określić gatunek, powiem tylko, że bywa momentami lekko absurdalne. ;)  Jest tutaj: LINK (jeśli nie wyświetla się w przeglądarce, to trzeba kliknąć w "download" po prawej stronie).

Po drugie: założyłam konto na Shutterstock. Na razie jest tam dosłownie kilka zdjęć, ale będę stopniowo wrzucać więcej. Być może komuś kiedyś się przyda.

Na dziś tyle, bywajcie!

piątek, 31 marca 2017

Leśmian i syreny i magowie, czyli co można robić na projektowaniu graficznym

Well, koniec z modelami i martwymi naturami.
Zadania na studiach robią się coraz dziwniejsze i coraz bardziej nieprzewidywalne, a ja mimo przeciwności losu staram się jakoś poukładać wewnętrznie. Chyba jakoś się udaje. ;)
Do końca studiów będę zajmować się grafiką wydawniczą, grafiką cyfrową i różnymi formami ilustracji.



Ten oto uroczy wir powstał jako cyfrowa przeróbka monotypii. Monotypia, czyli plamy tuszu (bardziej lub mniej przypadkowe) odbite na papierze. Do tych plam cyfrowo został dorysowany wir i efekt możecie podziwiać powyżej. ;)


Ilustracje do legendy o ruinach kościoła w Trzęsaczu. Można ją przeczytać np. tutaj: http://www.bajkowyzakatek.eu/2010/12/polskie-legendy-o-kosciele-w-trzesaczu.html  Muszę przyznać, że rysowanie średniowiecznych mnichów i syren jest miłą odmianą po tym, co robiłam wcześniej. ;)






Grafika pod tytułem "podróż".

Oraz fragment "Szewczyka" Leśmiana. Tak, wiem, że momentami trudno przeczytać, ale zadanie miało być zrealizowane w jak najbardziej "artystycznej" formie, by zaprezentować możliwości wybranego kroju pisma.










Na koniec kolejna zakładka dla A.M.Chaudiere.


A jak już jesteśmy w tych klimatach, to już niedługo (mam nadzieję!) podzielę się tu szkicami całej rodzinki magów, której zapowiedź patrzy na was tutaj. Tak, to na studia. :D






Bywajcie!

środa, 9 listopada 2016

Prywatna kolekcja chmur, czyli co widać z okna?

W związku z nowymi przedmiotami na studiach, niebawem powinny się pojawić rzeczy różniste, ale zanim to nastąpi... mała ciekawostka. Chciałabym zaprezentować wam pewną kolekcję.

Tak jakoś wyszło, że od dłuższego czasu, gdy coś za oknem mnie zainteresuje, robię zdjęcie. Niektóre są jeszcze z komórki, więc jakość nie jest za dobra, ale większość zrobiłam bardziej cywilizowanym sprzętem i zupełnie przypadkiem wyszło z tego coś ciekawego. Zdjęcia nie były ani specjalnie kadrowane, ani obrabiane (w niektórych lekko podkreślony kontrast i to wszystko). Czysta dokumentacja tego, co znajdowało się za oknem.





















P.S. Jakby ktoś się zastanawiał - szóste piętro.

środa, 12 października 2016

Zakładka, kot ninja i coś tam jeszcze


Hej hej, dzień dobry.


 Kolejna zakładka i projekt postaci na zlecenie A.M. Chaudiere.

 Rysunek na zajęcia (i żeby poćwiczyć rysowanie dachów). Zadanie - cokolwiek narysowane tylko czarną linią. A4, cienkopisy.
I teraz pełna uwaga! Na tym rysunku jest kot! xD  Ktoś go może widzi? :D


  
I jeszcze szybkie szkice do mojego opowiadania (które byłoby skończone, gdyby nie to, że utknęłam z jednym szczegółem na samym końcu <3). Kot z poprzedniego rysunku w wersji powiększonej.